Jednym z najczęstszych dylematów związanych z pracą jest ten, czy zdecydować się na działalność gospodarczą, czy na etat.
Każdy z nas chciałby zarabiać więcej. To najprostszy sposób, by spełniać marzenia zarówno swoje, jak i ważnych dla nas osób. W toku naszej kariery zawodowej podejmujemy wiele decyzji, które mogą pomóc nam osiągnąć wyższe dochody. Jedną z nich jest decyzja co jest lepsze – działalność gospodarcza czy etat
Działalność gospodarcza a etat – różnice
Na pewno trzeba wskazać na kwestie podatkowe i związane z tym obowiązki. Przedsiębiorca ma wszystko na swojej głowie. Musi samodzielnie pilnować terminów rozliczeń z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych czy z urzędem skarbowym.
Z jednej strony daje to gwarancję tego, że wszystkie opłaty uiścimy na czas, jednak z drugiej strony zachodzi ryzyko przeoczenia terminów, co z kolei może skutkować otrzymaniem mandatu od fiskusa. A to dodatkowy koszt, jaki ponosi nasza działalność.
Osoby pracujące na etacie mają o wiele mniej pracy związanej z prowadzeniem swojej dokumentacji. Zdecydowana większość rachunków i opłat podatkowych jest uiszczana przez pracodawcę, na przykład przez pracującą w firmie księgową czy dział kadr.
Działalność gospodarcza a etat – różnice w urlopie
Osoby pracujące na umowę o pracę są o wiele lepiej zabezpieczone pod kątem prawa pracy. Nie dość, że przysługuje nam jasno określony w Kodeksie Pracy czas wypowiedzenia umowy o pracę, to jeszcze dostajemy ustawowo określoną ilość dni wolnego.
Urlop dla zatrudnionego na stałe, mającego już pewien staż pracy, pracownika, wynosi 26 dni w skali roku. Do tego dochodzą jeszcze dodatkowe dni wolnego na przykład na pogrzeb osoby z rodziny oraz macierzyńskie, a od niedawna także i tacierzyńskie.
Przedsiębiorca – jako osoba pracująca na własny rachunek – pracuje tyle, ile chce. W przeciwieństwie do pracownika etatowego nie musi zawsze spędzać w pracy ośmiu godzin. Jeśli wykona swoje zadania w krótszym czasie, a pracodawca wyrazi na to zgodę, to może iść do domu nawet po pięciu godzinach pracy. Jest to jednak broń obosieczna.
Warto pamiętać o tym, że przedsiębiorca nie ma takiej ochrony, jak osoby pracujące na etacie. Jeśli współpraca opiera się typowo na zasadach B2B, to współpraca między dwoma podmiotami gospodarczymi może zostać zerwana praktycznie z dnia na dzień.
Czy osoba prowadząca działalność ma prawo do urlopu?
Czy osoba prowadząca działalność gospodarczą ma jakiś urlop, który byłby zapisany w polskim lub europejskim prawodawstwie? Niestety nie. W praktyce każdorazowo konieczne jest dogadanie się z naszym partnerem biznesowym, że na przykład w ciągu roku mamy określoną ilość dni „urlopu” do wybrania.
Działalność gospodarcza a etat – co z chorobowym?
To kolejna kwestia, gdzie uprzywilejowani są pracownicy pracujący na etacie. Gdy czujemy się gorzej, po prostu idziemy do lekarza, ten nas bada, a jeśli uzna, że stan naszego zdrowia jest niezadowalający, to wypisuje nam druk L4 na określony czas. Obecnie system jest już do tego stopnia zautomatyzowany, że nie musimy nawet dzwonić do przełożonego.
Przedsiębiorcy są zdani tylko na siebie. Oczywiście, opłacają składki zdrowotne, więc także mogą korzystać ze służby zdrowia, jednak ich model współpracy niejako wyklucza chorobowe w klasycznym tego słowa znaczeniu. Chyba że – znów – uda nam się porozumieć z naszym partnerem biznesowym.
Wieloletnie dane udostępniane przez różne instytucje pokazują jednak dość jednoznacznie, że osoby samozatrudnione idą na chorobowe o wiele rzadziej niż osoby zatrudnione w formule tradycyjnej umowy o pracę. Pokazuje to dość dobitnie, że w polskim porządku prawnym przedsiębiorcom po prostu nie opłaca się chorować.
Działalność gospodarcza i etat – gdzie zarobię więcej?
Ta kwestia obrosła wieloma mitami. Często twierdzi się, że jednoosobowe firmy pozwalają na uzyskanie większych zysków. Czy to prawda? I tak i nie. Zależy, czy spojrzymy na te zarobki w ujęciu krótko, czy długoterminowym. To podstawowa kwestia.
Młoda firma, która dopiero wchodzi w rynek, może zarobić nieco więcej. Wynika to z tego, że przez pierwsze pół roku firma nie płaci niemal żadnych składek. Dodatkowo możemy skorzystać z Małego ZUS-u Plus, okładając na emeryturę nieco mniej.
Czy firma zarobi wtedy więcej? W tej konkretnej chwili, kiedy będziemy obliczać wynagrodzenie, tak. Różnica może wynieść paręset złotych. Pamiętajmy jednak o tym, że nasze składki na emeryturę będą proporcjonalnie niższe. Skutkuje to tym, że za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat, to osoba zatrudniona na etacie może zyskać nieco więcej.
Działalność gospodarcza i etat – kredyty i leasingi
Jednym z wyróżnikiem działalności gospodarczych, których na próżno szukać w gronie osób zatrudnionych na etacie, jest możliwość odliczania kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Jeśli kupimy na przykład do firmy laptopa, na którym będziemy pracować, to część należnej kwoty możemy odjąć od podatku, bo jest to nasz koszt prowadzenia działalności.
Podobnie wygląda też kwestie leasingu firmowego na samochód, a także odliczania od kosztów paliwa. Jeśli nasze auto jest jednocześnie samochodem wykorzystywanym do jazdy do celów prywatnych (a więc na przykład do odbierania dzieci ze szkoły), to możemy odliczyć 50% stawki VAT. Auto eksploatowane tylko w firmie, do którego prowadzona jest kilometrażówka, pozwala na pełne odliczenie VAT-u za paliwo.
Osoby pracujące na etacie nie mają takich przywilejów. Owszem, leasingi konsumenckie cieszą się coraz większą popularnością, jednak wciąż jest to segment niszowy, który ustępuje pola tradycyjnym kredytom finansowym, które nie dają możliwości wprowadzenia niemal żadnych odliczeń.
Działalność gospodarcza i etat – co lepsze?
Nie można udzielić jednej odpowiedzi na to pytanie. Wiele zależy od naszego modelu zatrudnienia, a nawet perspektyw w firmie. Dla jednych lepszym wyborem będzie samozatrudnienie, w innym tradycyjny etat. Wiele wskazuje na to, że po wejściu w życie programu Nowy Ład, przewagę może zyskać praca na etacie, jednak na końcowe wnioski trzeba jeszcze poczekać.