Strona główna Blog Strona 43

Jak wypełnić wniosek CEIDG?

0

Gdy już decydujemy się na założenie firmy, możemy założyć ją na kilka sposobów. Obecnie, w erze licznych obostrzeń, jakie pojawiły się za sprawą pandemii COVID-19, najlepszą metodą wydaje się być rejestracja przez CEIDG.

Jak wypełnić wniosek CEIDG?

Jest to platforma, która daje nam możliwość samodzielnego założenia firmy całkowicie przez internet, bez konieczności odwiedzania urzędu skarbowego czy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Cały proces zakładania naszej działalności gospodarczej trwa mniej więcej godzinę.

Do CEIDG można zalogować się z wykorzystaniem Profilu Zaufanego. Można też zalogować się za pośrednictwem naszego banku. W tej sytuacji to właśnie te dane mają charakter weryfikacyjny. To duży atut systemu, bo niewspółmiernie większa liczba osób dorosłych w Polsce ma konto w banku niż Profil Zaufany.

CZYTAJ TAKŻE: Ewidencja uproszczona dla celów podatku VAT

Jak wypełnić wniosek do CEIDG – podstawowe informacje

Formularz CEIDG-1 daje nam kilka możliwości zainicjowania procedury. Nas interesować będzie oczywiście wniosek o wpis do bazy CEIDG. Warto wiedzieć o tym, że dokument możemy złożyć samodzielnie (przez sieć), a także przez wyznaczonego pośrednika.

Może być nim na przykład radca prawny lub wybrana instytucja, która założy za nas działalność gospodarczą. Warto jednak zastanowić się nad tym, czy jest to zasadne, bo formularz jest dość prosty i każdy powinien sobie poradzić z jego wypełnieniem.

Dzięki CEIDG możemy też zawiesić działalność gospodarczą, zlikwidować ją, a także wznowić. Pozwala to stwierdzić, że jest to kompleksowe narzędzie, dzięki któremu przedsiębiorcy – lub osoby, które dopiero chcą się nimi stać – nie muszą wychodzić z domu, by załatwić wiele spraw związanych z życiem firmy.

Wniosek do CEIDG a uzyskanie NIP

NIP, czyli Numer Identyfikacji Podatkowej to kluczowe oznaczenie, bez którego w zasadzie nie da się prowadzić firmy w obowiązującym w Polsce porządku prawnym. Mają go zarówno jednoosobowe działalności gospodarcze, jak i spółki czy fundacje.

Zakładając firmę przez formularz CEIDG-1 zwykle będziemy wybierać opcję Nie posiadam numeru NIP. Czym to skutkuje? Tym, że otrzymamy nowy identyfikator. Warto jednak pamiętać o tym, że nie zostanie on nam przyznany od razu. Na NIP czasem trzeba poczekać nawet i kilka dni.

Wynika to z zawiłości polskiego systemu prawnego. NIP jest nadawany przez właściwego dla miejsca rejestracji firmy urzędu skarbowego, a nadaje go naczelnik. Pozwala to stwierdzić, że dopiero po przejściu całego procesu informacja o Numerze Identyfikacji Podatkowej trafia do przedsiębiorcy. Zazwyczaj w formie SMS-a lub wiadomości e-mail.

Jak wypełnić wniosek CEIDG i dodać kody PKD?

PKD to skrót od Polskiej Klasyfikacji Działalności. Są to pogrupowane cyfry (a czasem cyfry i litery), które są przypisane do poszczególnych typów prowadzenia działalności. Jak to działa w praktyce? Przykładowo jeśli nasza firma działa w branży remontów i wykończeń, to nasz numer PKD, to 43.39.Z.

CZYTAJ TAKŻE: Kwalifikowana pieczęć elektroniczna – zabezpiecz sprawy swojej firmy

PKD składa się z sekcji. Na dziś dzień są one zgrupowane w sekcjach od A do U. Każda sekcja to tak zwany zbiór ogólny. Na przykład w sekcji F znajdują się wszystkie działalności z branży budownictwa. Obowiązujące w Polsce kody PKD są zgodne z wytycznymi Organizacji Narodów Zjednoczonych (NACE v2).

Wypełniając wniosek CEIDG zawsze lepiej jest wpisać możliwie jak najszerszy zakres PKD. Dlaczego to tak ważne? Jeśli na przykład nasza firma będzie chciała przeprowadzać certyfikację ISO 9001, to możemy ubiegać się o jej przyznanie tylko na te obszary działalności, które mamy wpisane w PKD. Kody Polskiej Klasyfikacji Działalności zawsze możemy modyfikować: dodawać i usuwać.

Wypełnienie wniosku CEIDG – co wpisać w pole rozpoczęcia działalności?

Często uważa się, że data ta musi być taka sama, jak data wypełniania wniosku w CEIDG. Jeśli więc rejestrujemy firmę 20 maja, to datą rozpoczęcia działalności powinien być ten sam dzień. Czy jest to zgodne ze stanem faktycznym? Okazuje się, że niekoniecznie.

Ustawodawca daje nam możliwość wpisania późniejszej daty (niż data złożenia wniosku). Wielu starych przedsiębiorców zwraca uwagę na to, by nie zakładać firmy pierwszego dnia miesiąca. Praktyka wielu firm pokazała, że o wiele lepiej rozpocząć działalność w kolejnych dniach miesiąca.

Wypełnienie wniosku do CEIDG – co z danymi kontaktowymi?

Zakładając firmę, podajemy bardzo dużo danych na nasz temat. Zdecydowana większość z nich nie będzie widoczna dla osób postronnych, jednak istnieje też sporo informacji, które w bazie CEIDG mają charakter jawny. Oznacza to, że do tych informacji mogą dotrzeć na przykład handlowcy.

Jeśli po założeniu firmy nagle rozdzwoni się nasz telefon, a na skrzynkę e-mail zaczną spływać dziesiątki okazji nie do odrzucenia, to wiemy już, że w odpowiedniej rubryce nie zaznaczyliśmy opcji, iż nie wyrażamy zgody na przetwarzanie i upublicznianie informacji teleadresowych poza rejestrem. 

Wypełnienie wniosku CEIDG – jakie dane podać dla ZUS?

W obowiązującym w Polsce porządku prawnym każdy przedsiębiorca musi płacić składki na ubezpieczenie zdrowotne. Jest jednak od tej reguły pewien wyjątek. W naszym kraju nie można kogoś obłożyć składkami dwa razy. W praktyce oznacza to, że osoby pracujące na etacie, a jednocześnie posiadające firmę, nie zostaną podwójnie oskładkowane przez ZUS. 

Osoby rejestrujące firmę przez CEIDG mają więc możliwość wybrania formularza ZUS ZZA, ZWUA, ZUA, ZCNA oraz ZIUA. W Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalnościach Gospodarczych znajduje się dokładny opis tego, kiedy powinniśmy wybrać konkretny formularz do ZUS. 

CZYTAJ TAKŻE: Działalność gospodarcza i etat. Zalety i wady

Czy mogę komuś zlecić wypełnienie wniosku do CEIDG za mnie?

Mimo tego, że formularz nie jest przesadnie skomplikowany, to wciąż można spotkać osoby, które mają problemy z jego wypełnieniem, a wolałyby uniknąć błędu. Czy ustawodawca daje możliwość wypełnienia danych do CEIDG za nas? 

Owszem, jest taka możliwość. Wniosek może zostać wypełniony przez wskazanego pośrednika. Może to być na przykład wyspecjalizowana w takich działaniach firma czy radca prawny. Dużym ułatwieniem może być też rejestracja firmy z poziomu naszego konta w banku. Wiele instytucji działających w Polsce umożliwia już wykonanie takiego zabiegu.

Mała Księgowość Rzeczpospolitej

Działalność gospodarcza i etat. Zalety i wady

0

Jednym z najczęstszych dylematów związanych z pracą jest ten, czy zdecydować się na działalność gospodarczą, czy na etat.

Każdy z nas chciałby zarabiać więcej. To najprostszy sposób, by spełniać marzenia zarówno swoje, jak i ważnych dla nas osób. W toku naszej kariery zawodowej podejmujemy wiele decyzji, które mogą pomóc nam osiągnąć wyższe dochody. Jedną z nich jest decyzja co jest lepsze – działalność gospodarcza czy etat

Działalność gospodarcza a etat – różnice

Na pewno trzeba wskazać na kwestie podatkowe i związane z tym obowiązki. Przedsiębiorca ma wszystko na swojej głowie. Musi samodzielnie pilnować terminów rozliczeń z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych czy z urzędem skarbowym. 

Z jednej strony daje to gwarancję tego, że wszystkie opłaty uiścimy na czas, jednak z drugiej strony zachodzi ryzyko przeoczenia terminów, co z kolei może skutkować otrzymaniem mandatu od fiskusa. A to dodatkowy koszt, jaki ponosi nasza działalność.

Osoby pracujące na etacie mają o wiele mniej pracy związanej z prowadzeniem swojej dokumentacji. Zdecydowana większość rachunków i opłat podatkowych jest uiszczana przez pracodawcę, na przykład przez pracującą w firmie księgową czy dział kadr. 

Działalność gospodarcza a etat – różnice w urlopie

Osoby pracujące na umowę o pracę są o wiele lepiej zabezpieczone pod kątem prawa pracy. Nie dość, że przysługuje nam jasno określony w Kodeksie Pracy czas wypowiedzenia umowy o pracę, to jeszcze dostajemy ustawowo określoną ilość dni wolnego.

Urlop dla zatrudnionego na stałe, mającego już pewien staż pracy, pracownika, wynosi 26 dni w skali roku. Do tego dochodzą jeszcze dodatkowe dni wolnego na przykład na pogrzeb osoby z rodziny oraz macierzyńskie, a od niedawna także i tacierzyńskie. 

Przedsiębiorca – jako osoba pracująca na własny rachunek – pracuje tyle, ile chce. W przeciwieństwie do pracownika etatowego nie musi zawsze spędzać w pracy ośmiu godzin. Jeśli wykona swoje zadania w krótszym czasie, a pracodawca wyrazi na to zgodę, to może iść do domu nawet po pięciu godzinach pracy. Jest to jednak broń obosieczna.

Warto pamiętać o tym, że przedsiębiorca nie ma takiej ochrony, jak osoby pracujące na etacie. Jeśli współpraca opiera się typowo na zasadach B2B, to współpraca między dwoma podmiotami gospodarczymi może zostać zerwana praktycznie z dnia na dzień.

Czy osoba prowadząca działalność ma prawo do urlopu?

Czy osoba prowadząca działalność gospodarczą ma jakiś urlop, który byłby zapisany w polskim lub europejskim prawodawstwie? Niestety nie. W praktyce każdorazowo konieczne jest dogadanie się z naszym partnerem biznesowym, że na przykład w ciągu roku mamy określoną ilość dni „urlopu” do wybrania. 

Działalność gospodarcza a etat – co z chorobowym?

To kolejna kwestia, gdzie uprzywilejowani są pracownicy pracujący na etacie. Gdy czujemy się gorzej, po prostu idziemy do lekarza, ten nas bada, a jeśli uzna, że stan naszego zdrowia jest niezadowalający, to wypisuje nam druk L4 na określony czas. Obecnie system jest już do tego stopnia zautomatyzowany, że nie musimy nawet dzwonić do przełożonego.

Przedsiębiorcy są zdani tylko na siebie. Oczywiście, opłacają składki zdrowotne, więc także mogą korzystać ze służby zdrowia, jednak ich model współpracy niejako wyklucza chorobowe w klasycznym tego słowa znaczeniu. Chyba że – znów – uda nam się porozumieć z naszym partnerem biznesowym.

Wieloletnie dane udostępniane przez różne instytucje pokazują jednak dość jednoznacznie, że osoby samozatrudnione idą na chorobowe o wiele rzadziej niż osoby zatrudnione w formule tradycyjnej umowy o pracę. Pokazuje to dość dobitnie, że w polskim porządku prawnym przedsiębiorcom po prostu nie opłaca się chorować. 

Działalność gospodarcza i etat – gdzie zarobię więcej?

Ta kwestia obrosła wieloma mitami. Często twierdzi się, że jednoosobowe firmy pozwalają na uzyskanie większych zysków. Czy to prawda? I tak i nie. Zależy, czy spojrzymy na te zarobki w ujęciu krótko, czy długoterminowym. To podstawowa kwestia. 

Młoda firma, która dopiero wchodzi w rynek, może zarobić nieco więcej. Wynika to z tego, że przez pierwsze pół roku firma nie płaci niemal żadnych składek. Dodatkowo możemy skorzystać z Małego ZUS-u Plus, okładając na emeryturę nieco mniej. 

Czy firma zarobi wtedy więcej? W tej konkretnej chwili, kiedy będziemy obliczać wynagrodzenie, tak. Różnica może wynieść paręset złotych. Pamiętajmy jednak o tym, że nasze składki na emeryturę będą proporcjonalnie niższe. Skutkuje to tym, że za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat, to osoba zatrudniona na etacie może zyskać nieco więcej.

Działalność gospodarcza i etat – kredyty i leasingi

Jednym z wyróżnikiem działalności gospodarczych, których na próżno szukać w gronie osób zatrudnionych na etacie, jest możliwość odliczania kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Jeśli kupimy na przykład do firmy laptopa, na którym będziemy pracować, to część należnej kwoty możemy odjąć od podatku, bo jest to nasz koszt prowadzenia działalności.

Podobnie wygląda też kwestie leasingu firmowego na samochód, a także odliczania od kosztów paliwa. Jeśli nasze auto jest jednocześnie samochodem wykorzystywanym do jazdy do celów prywatnych (a więc na przykład do odbierania dzieci ze szkoły), to możemy odliczyć 50% stawki VAT. Auto eksploatowane tylko w firmie, do którego prowadzona jest kilometrażówka, pozwala na pełne odliczenie VAT-u za paliwo.

Osoby pracujące na etacie nie mają takich przywilejów. Owszem, leasingi konsumenckie cieszą się coraz większą popularnością, jednak wciąż jest to segment niszowy, który ustępuje pola tradycyjnym kredytom finansowym, które nie dają możliwości wprowadzenia niemal żadnych odliczeń.

Działalność gospodarcza i etat – co lepsze?

Nie można udzielić jednej odpowiedzi na to pytanie. Wiele zależy od naszego modelu zatrudnienia, a nawet perspektyw w firmie. Dla jednych lepszym wyborem będzie samozatrudnienie, w innym tradycyjny etat. Wiele wskazuje na to, że po wejściu w życie programu Nowy Ład, przewagę może zyskać praca na etacie, jednak na końcowe wnioski trzeba jeszcze poczekać. 

Mała Księgowość Rzeczpospolitej

Kwalifikowana pieczęć elektroniczna – zabezpiecz sprawy swojej firmy

0

Kwalifikowana pieczęć elektroniczna pozwala jednoznacznie zweryfikować przedsiębiorcę. Jak działa kwalifikowana pieczęć i na co pozwala? 

W czasach, w których praktycznie każdy z nas spotkał się z mniej lub bardziej wyrafinowaną próbą oszustwa w sieci, zdajemy sobie sprawę, jak ważne są kwestie bezpieczeństwa. Szczególnie jeśli dotyczą ważnych spraw firmowych, umów, biznesowej korespondencji czy negocjacji handlowych. Warto wzmocnić zarówno poczucie bezpieczeństwa jak również wiarygodność firmy lub instytucji. Jednym ze sposobów są kwalifikowane pieczęci elektroniczne, które z rocznym certyfikatem mogą kosztować mniej niż 1000 złotych netto!

Czym jest kwalifikowana pieczęć elektroniczna?

To jak wygląda tradycyjna pieczęć firmowa, wie każdy. Jednak w czasach przekazywania informacji za pomocą sieci, odcisk tuszu na kartce papieru stracił na znaczeniu. Eksperci od bezpieczeństwa opracowali różne sposoby dla zabezpieczenia istotnych dokumentów cyfrowych. Jednym z najbardziej efektywnych i coraz bardziej uznanych w świecie biznesu narzędzi jest elektroniczna pieczęć kwalifikowana.

Decydując się na takie rozwiązanie, pamiętajmy, że mówimy tutaj o całym zestawie narzędzi, które pozwalają nam z jednej strony uwiarygodnić własną działalność, z drugiej zaś zadbać o własne interesy znacznie ograniczając przestrzeń do działania oszustów.

Tzw. kwalifikowana pieczęć elektroniczna, jest usługą zaufania, która jest wydawana wyłącznie dla podmiotów, które posiadają osobowość prawną. Mowa zatem o firmach, instytucjach, czy podmiotach publicznych. Dzięki niej można pieczętować dowolne dokumenty, czy pliki używając wyłącznie danych firmowych. Eliminuje to konieczność używania do tego celu danych osobowych, z czym mamy do czynienia w przypadku podpisu elektronicznego.

CZYTAJ TAKŻE: Jednoosobowa działalność gospodarcza jest lepsza od spółki? 10 argumentów, które to potwierdzają

Tego rodzaju usługi nie są jednak wydawane osobom fizycznym, które co do zasady posługują się innym narzędziem – podpisem elektronicznym.

Co wchodzi w skład zestawu pieczęci elektronicznej?

W skład tego typu zabezpieczenia, które możemy mieć za mniej niż tysiąc złotych netto, otrzymujemy ważny 12 miesięcy certyfikat kwalifikowany, kartę kryptograficzną lub kartę z czytnikiem, oprogramowanie do składania oraz weryfikacji pieczęcie elektronicznej, a także, co bardzo ważne z punktu widzenia organizacji – usługę weryfikacji danych podmiotu.

Jak długo czeka się na elektroniczną pieczęć?

Jeżeli zdecydujemy się na to zaawansowane rozwiązanie, poczekamy na nie nie dłużej niż na tradycyjną pieczęć np. zamawianą przez internet. Zgodnie z zapewnieniami usługodawcy, cały komplet potrzebnych narzędzi, wraz z certyfikatem zostanie dostarczony kurierem na wskazany adres w ciągu zaledwie 48 godzin od zweryfikowania danych podmiotu, który złożył zamówienie.

Do czego jest potrzebna kwalifikowana pieczęć elektroniczna?

Przedsiębiorcy oraz organizacje, które sięgnęły po to rozwiązanie, przyznają, że dziś nie wyobrażają sobie funkcjonowania bez kwalifikowanej pieczęci elektronicznej, szczególnie że w ostatnich miesiącach wiele aktywności, w tym także biznesowych przeniosło się w związku z pandemią do sieci. Niewykluczone, że również po ustaniu zagrożenia, wypracowany ostatnio model współpracy na stałe stanie się nowym standardem np. w relacjach B2B.

Należy wiedzieć, że kwalifikowana pieczęć elektroniczna zapewnia autentyczność dokumentu, jego źródło pochodzenia, a także możliwość zidentyfikowania podmiotu, który wydał taki dokument.

Po drugie, to gwarancja zachowania integralności dokumentu. Daje pewność niezmienności zwartych w nim danych od momentu opieczętowania. Po trzecie zaś, e-pieczęć oznacza ochronę danych osobowych. Zawiera bowiem jedynie dane podmiotu tj. nazwę oraz numer NIP.

Kwalifikowana pieczęć elektroniczna a procesy w organizacji

Jak pokazuje doświadczenie firm, które zaimplementowały to rozwiązanie w swojej działalności, kwalifikowana pieczęć elektroniczna przyspiesza procesy – umożliwia ich automatyzację oraz znakowanie dokumentów. Dobrym i praktycznym rozwiązaniem jest jej integracja z systemami, które są odpowiedzialne za tworzenie nowych dokumentów.

Do czego stosuje się kwalifikowaną pieczęć elektroniczną?

Kwalifikowaną pieczęć elektroniczną można stosować zarówno do wydawanych zaświadczeń urzędowych jak i korespondencji firmowej.

Szczególna jej użyteczność pojawia się w przypadku zabezpieczania dokumentów prawnych oraz zaproszeń do złożenia oferty, oraz postępowań przetargowych. Z powodzeniem można jej używać także w przypadku potwierdzeń zawarcia transakcji w przypadku usług online, a także faktur elektronicznych.

>>>Zamów kwalifikowaną pieczęć elektroniczną za mniej niż 1000 zł netto

Mała Księgowość Rzeczpospolitej

Jak wykańczamy nasze telefony – czyli najczęstsze błędy w użytkowaniu smartfonów.

0

Telefon ma służyć człowiekowi, a nie człowiek jemu, jednak warto zadbać o urządzenie, by działało nam jak najdłużej. Niestety, często zdarza się, że smartfon odmawia posłuszeństwa przed końcem umowy lub na długo przed planowanym zakupem innego modelu. Nie zawsze winny jest producent, często problemy wynikają z naszego niedbalstwa.

Telefony a wilgoć

Wiele osób przyznaje się, że sięga po telefon w trakcie wylegiwania w wannie. Pomińmy fakt, że korzystanie z telefonu podpiętego do ładowarki może zakończyć się śmiercią z powodu porażenia prądem – takie zachowanie absolutnie odradzamy!

Musimy jednak pamiętać, że korzystanie ze smartfona czy tabletu w wannie, skraca jego żywotność. Szczególnie jeśli nie spełnia on norm wodoszczelności. Kropelki wody przenoszone są z mokrej dłoni na obudowę, a potem przez łączenia elementów lub złącza USB i słuchawkowe do jego wnętrza.

Regularne narażanie urządzenia na oddziaływanie wilgoci niszczy jego delikatną elektronikę. Serwis, który otworzy tak traktowany telefon, bez trudu zdiagnozuje ślady wilgoci, a nawet… korozji, co może mieć wpływ na niezakwalifikowanie urządzenia do naprawy gwarancyjnej. Często uszkodzony w ten sposób telefon, nie nadaje się już do naprawy, szczególnie jeśli pod wpływem wody uszkodzona została jego płyta główna. Wówczas zapomnijmy nawet o odzyskaniu danych.

Czy telefon wodoszczelny jest rzeczywiście wodoszczelny?

Niestety nie zawsze telefon posiadający normę IP68 jest wodoszczelny przez cały okres użytkowania. Zdarza się bowiem, że w wyniku upadku, narażenia na wysokie temperatury, w tym przegrzanie oraz upływu czasu, zastosowane w nim uszczelniacze przestają spełniać swoją rolę. Przyjmuje się, że bardzo wiele półtorarocznych telefonów, które w momencie zakupu można było myć pod kranem, po takim czasie nie ma już odpowiedniego zabezpieczenia przed oddziaływaniem wody.

Czy trzymanie telefonu pod poduszką jest bezpieczne?

Wiele osób chowa w nocy telefon pod poduszką lub zabiera do łóżka, tak na wszelki wypadek, żeby lepiej usłyszeć budzik. To błąd! Co jakiś czas słychać o groźnych pożarach, wywołanych właśnie przez rozgrzane urządzenie. Dodatkowo, telefon pod poduszką lub kołdrą może zamienić się w prawdziwy termofor. Pracujący cały czas procesor wydziela ciepło, a ukryte urządzenie pod pościelą traci je znacznie wolniej. Często dochodzi do przegrzania, a nawet osiągnięcia krytycznych temperatur dla elektroniki. Przegrzany telefon może ulec nieodwracalnym uszkodzeniom najdelikatniejszych podzespołów znajdujących się w jego wnętrzu, a także awarią wyświetlacza.

Telefon w rozgrzanym samochodzie

Bardzo podobnym przypadkiem do poprzedniego, jest pozostawianie telefonu w rozgrzanym samochodzie. Tu w pierwszej kolejności narażona na uszkodzenia jest bateria, która zgodnie ze specyfikacją nie może prawidłowo działać w wysokiej temperaturze, a nawet grozi… eksplozją! Ponadto istnieje ogromne ryzyko bardzo poważnych uszkodzeń podzespołów elektronicznych

Niskie temperatury a telefon

Podobnie rzecz ma się w przypadku skrajnie niskich temperatur. Telefon pozostawiony np. na stoliku na tarasie, czy w samochodzie podczas siarczystych mrozów, po pierwsze szybko się rozładowuje, po drugie może zwyczajnie nie wytrzymać ekspozycji na niekorzystne warunki. Często dochodzi w takich sytuacjach do uszkodzeń wyświetlacza, awarii złącza USB, głośników oraz mikrofonu.

Odporność telefonów na upadki

Jeśli pamiętamy słynne pancerne Nokie, to wytrzymałość współczesnych smartfonów na uderzenia o twarde podłoże możemy określić jako… zerową. Nawet jeśli po upadki urządzenie działa dalej i nie doszło do (bardzo częstego w takich wypadkach) pęknięcia ekranu, nie wykluczone, że we wnętrzu doszło do mikrouszkodzeń, które skutkują martwymi pikselami lub charakterystycznymi smugami na wyświetlaczu. Kilka upadków telefonu zazwyczaj kończy jego żywot, dlatego warto wyposażyć się w etui i uważać, by sprzęt nie skończył jako złom na płycie chodnikowej.

Mała Księgowość Rzeczpospolitej

Jak działa ZUS? Ubezpieczenia społeczne i emerytalne

0

Nazwę Zakład Ubezpieczeń Społecznych słyszał zapewne każdy pracujący Polak. Bez względu na to, czy jest to osoba zatrudniona na etacie, czy przedsiębiorca prowadzący własną działalność gospodarczą. Jak działa ZUS? 

Historia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Instytucja powstała w czasach II Rzeczypospolitej. Precyzując: na mocy ustawy z 28 marca 1933 roku o ubezpieczeniach społecznych. Już rok później, w 1934 roku, instytucja rozpoczęła swoje funkcjonowanie. Aktem wykonawczym, który nadał ZUS-owi duże kompetencje, było rozporządzenie prezydenta RP z 24 października 1934 roku.

W swoich początkach ZUS składał się z pięciu różnych filarów: Izby Ubezpieczeń Społecznych, Zakładu Ubezpieczenia na wypadek chorób, Zakładu ubezpieczenia od wypadków, Zakładu Ubezpieczeń pracowników umysłowych oraz Zakładu Ubezpieczenia Emerytalnego Robotników.

Po dekadzie od zakończenia II Wojny Światowej, w 1955 roku, podjęto decyzję o likwidacji ZUS-u. Instytucja została zastąpiona upartyjnionym komitetem. Ten stan rzeczy nie przetrwał jednak długo. Na mocy ustawy z 1960 roku, ZUS został reaktywowany i od tego czasu – mimo wielu zmian ustrojowych – wciąż jest obecny w polskim porządku prawnym.

CZYTAJ TAKŻE: Praca za granicą. Gdzie Polacy wyjeżdżają?

Co robi ZUS?

Najważniejszą rolą instytucji jest oczywiście egzekucja przepisów o ubezpieczeniach społecznych. W tym miejscu można wskazać na takie kompetencje organu, jak stwierdzanie i ustalanie obowiązku świadczeń czy ustalanie tego, czy dana osoba nabywa już uprawnienia do otrzymywania określonych świadczeń. Na przykład emerytalnych, rentowych czy wypadkowych.

ZUS musi też prowadzić rozliczenia z płatnikami składek, a także prowadzić indywidualne konta osób tam ubezpieczonych. Ważną kompetencją organu jest też orzecznictwo w sytuacji, kiedy trzeba ustalić uprawnienia dla świadczeń na przykład dla osób, które straciły zdolność do wykonywania pracy w wyniku wypadku lub choroby.

ZUS wystawia też legitymacje emeryta i rencisty, a także rozdysponowuje środki z Funduszu Alimentacyjnego. Zgodnie z ustawą, które reguluje działalność Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, instytucja zobligowana jest też do popularyzacji wiedzy o ubezpieczeniach społecznych oraz wydawania własnego biuletynu informacyjnego.

Jakie są rodzaje składek w ZUS?

W polskim porządku prawnym nie istnieje jednolity model składki, jaki pobierałby ZUS. Wyróżniamy składki emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe. Co warto podkreślić, w większości przypadków ich opłacanie jest obowiązkowe. Takie zasady dotyczą na przykład składki rentowej i emerytalnej.

W ramach struktury Zakładu Ubezpieczeń Społecznych trzeba też wskazać na przekazywanie składki zdrowotnej do Narodowego Funduszu Zdrowia, a także na dystrybuowanie składek, które później trafiają do wojewódzkich i powiatowych urzędów pracy, skąd są wydawane już bezpośrednio zainteresowanym stronom.

Jakie są stopy procentowe w ZUS na 2021 rok?

Stopy procentowe w tej instytucji nie mają charakteru stałego. To właśnie dlatego z roku na rok zmieniają się (i przeważnie rosną) kwoty, jakie przedsiębiorcy muszą odprowadzać do ZUS-u, by ubezpieczyć zarówno siebie, jak i zatrudnione w firmie osoby.

Największe jest obciążenie emerytalne. Za 2021 rok wynosi ono aż 19,52% podstawy wymiaru składki. Drugie pod kątem wysokości świadczenie, to ubezpieczenie rentowe, na które płacimy 8% od podstawowej wysokości wymiaru składki.

Chorobowe „kosztuje nas” 2,45% od podstawy, a wysokość ubezpieczenia wypadkowego zależy od branży, w jakiej działa nasza firma. W zależności od kodów PKD może ono wahać się od 0,4 do nawet 8,12%. Warto podkreślić też, że na wysokość ubezpieczenia wypadkowego wpływa liczba zgłoszonych przez płatnika wypadków w roku poprzedzającym.

Jakie są zasady finansowania składki?

 

Połowa składki emerytalnej (9,76%) jest opłacana przez ubezpieczonego (czyli pracownika), a druga połowa przez pracodawcę. Składka rentowa ma inne zasady finansowania. Tutaj 1,5% płaci instytucja nas zatrudniająca, a aż 6,5% opłacamy sobie samodzielnie.

Warto pamiętać też o tym, że samodzielnie „zrzucamy się” na swoją składkę chorobową oraz na składkę wypadkową. Mało osób zdaje sobie z tego sprawę, jednak obowiązujący w naszym kraju system świadczeń, którym zarządza ZUS, jest skonstruowany właśnie w taki sposób.

Czy w ramach ZUS wolno mi zrezygnować z ubezpieczenia?

Niektóre świadczenia są obowiązkowe i nie wolno z nich zrezygnować. Ustawodawca nieco inaczej podszedł do ubezpieczenia chorobowego. W niektórych sytuacjach można z niego zrezygnować, jednak jeśli nie mamy prywatnego ubezpieczyciela, może to być dla nas nieopłacalne. Dlaczego?

Z formalnego punktu widzenia rezygnacja z ubezpieczenia chorobowego pozbawia nas prawa do otrzymywania takich świadczeń, jak zasiłków chorobowych oraz zasiłku macierzyńskiego. Samozatrudnieni finansują swoje składki w całości, co wynika z tego, że są oni jednocześnie właścicielami działalności oraz zatrudnionymi tam osobami. W ciągu kilku pierwszych lat – dzięki programowi Ulga Na Start i Mały ZUS+ obciążenie składkami jest niższe, jednak – analogicznie – będziemy mieli odpowiednio niższą emeryturę w przyszłości.

Mała Księgowość Rzeczpospolitej

Pomysł na biznes: szkoła językowa. Czy to się opłaca?

0

W erze globalizacji umiejętność posługiwania się językiem obcym to ogromny atut. Nawet jeśli nasza znajomość zasad ortografii i pisowni jest nieduża, to speaking może nam się przydać. Zawsze: na urlopie, w pracy lub podczas odwiedzin u znajomego z innego kraju. Czy w związku z tym wciąż opłaca się inwestować w szkoły językowe?

Szkoła językowa – dla kogo to świetny pomysł na biznes?

Wbrew pozorom, nie musimy być wybitnie biegli w danym języku, by zainteresować się tym biznesem na poważnie. Bardzo często zdarza się, że najlepszym nauczycielem są osoby, które z danego kraju pochodzą lub spędziły tam dużo czasu.

Jeśli więc nasz partner lub partnerka to – na przykład – obywatel Stanów Zjednoczonych, to jest to niezwykle naturalny pomysł na biznes, który przy odrobinie dobrej woli oraz marketingu, może być wielkim hitem, dzięki któremu zarobimy sporo pieniędzy.

Analogicznie, nie poleca się inwestowania w szkoły językowe przez osoby, które nie dość, że nie mają z danym językiem dużego doświadczenia, to nie mają zaufanych osób, które byłyby speakerem, czyli nauczycielem. Zasada jest taka, że jeśli inwestujemy swój czas i środki w konkretny model biznesu, to powinniśmy coś o nim wiedzieć.

Czy nauczyciel w szkole językowej musi dysponować dokumentami potwierdzającymi swoją wiedzę?

Nie, choć byłoby dobrze, gdyby potrafił wykazać, że opanował dany język na przykład na poziomie C2. Polacy preferują takie szkoły językowe, które mogą w naszych oczach „wykazać” posiadaną wiedzę. Im więcej certyfikatów będzie wisieć w poczekalni, tym lepiej.

Żyjemy jednak w czasach, kiedy coraz większą rolę zaczyna odgrywać internet. Trend dodatkowo przyspieszył za sprawą pandemii koronawirusa, która przeniosła sporą część naszej aktywności do internetu. Wiele szkół językowych już niemal w pełni przestawiło się na edukację zdalną.

CZYTAJ TAKŻE: Sklep stacjonarny – czy tylko sklep z alkoholem potrzebuje koncesji? Czy to się opłaca?

Jak zakłada się własną szkołę językową?

Jeśli nie interesuje nas kariera wolnego strzelca lub korepetytora, który ma swoje niewielkie grono uczniów, jakich uczy języka obcego, to czeka nas proces formalny. Dobrze będzie uzyskać akredytację Kuratorium Oświaty. Z formalnego punktu widzenia, nasza szkoła przecież uczy, a więc – w pewnym uproszczeniu – jest szkołą, prawda?

Co warto podkreślić, akredytacja w niektórych sytuacjach jest wręcz obowiązkowa. Musimy ją uzyskać, jeśli w naszej szkole językowej znajdują się wydzielone pomieszczenia dydaktyczne do nauki. Kolejną przesłanką jest używanie środków dydaktycznych, które umożliwiają realizację określonych celów programowych.

Praktyka wielu instytucji związanych z tym segmentem rynku pokazuje, że Kuratorium Oświaty zwykle nie stawia zbyt rygorystycznych wymogów, toteż akredytację można zdobyć dość szybko. Zdecydowanie warto wcześniej zadzwonić do właściwego Kuratorium Oświaty i zapoznać się z pełną listą wymagań oraz zasadami wysyłania formularza rejestracyjnego.

CZYTAJ TAKŻE: Jak działa ZUS? Ubezpieczenia społeczne i emerytalne

Zakładając tradycyjną szkołę językową, pomyśl o dobrej lokalizacji!

Jeśli decyzja o zainwestowaniu w ten biznes już zapadła, to kolejnym krokiem powinno być poświęcenie jak największej ilości czasu na znalezienie takiego biurowca lub sal, które zapewnią nam możliwie najwyższy standard, atrakcyjną cenę oraz będą świetnie skomunikowane z otoczeniem.

Zdecydowana większość szkół językowych ma charakter lokalny. Niezbyt często spotyka się osoby, które są gotowe przejechać 20 czy 50 kilometrów na naukę języka angielskiego z dzieckiem. Przeważnie wybieramy najbliższą względem naszego miejsca zamieszkania placówkę.

Jeśli jest ich kilka, to dużą rolę zaczyna odgrywać wysoki standard, cena, kompetencje nauczycieli. Właśnie w tym miejscu możemy albo szybko zyskać, albo stracić. Jeśli nasza szkoła językowa znajduje się na uboczu i jest do niej utrudniony dojazd (na przykład jest daleko od komunikacji publicznej), to szanse na sukces maleją.

Zakładasz szkołę językową? Sprawdź, z kim będziesz rywalizować o klientów

Każdy przedsiębiorca powinien poświęcić odpowiednio dużo czasu na zapoznanie się z ofertą konkurencyjnych szkół językowych. W dużych miastach ich nie brakuje, a przecież musimy się czymś wyróżnić, by szybko pozyskać klientów i zacząć zarabiać.

Nawet w małych miasteczkach i w średniej wielkości ośrodkach miejskich w promieniu kilku kilometrów od siebie można odnaleźć kilka takich szkół. Darmowa pierwsza lekcja może nie wystarczyć do przekonania rodziców. Warto powalczyć nie tylko ceną, ale i kompetencjami, na przykład zatrudniając cenionego w zawodzie nauczyciela lub inwestując w kampanię online.

Jakie są formy prawne prowadzenia szkoły językowej?

Pozytywnym akcentem jest to, że ustawodawca nie wprowadził tutaj żadnych obostrzeń czy wyłączeń. Szkoła językowa może być spółką (cywilną, jawną, z o.o., S.A.) jak i tradycyjną, jednoosobową działalnością gospodarczą w rozumieniu polskiego prawa. 

Co więcej, przedsiębiorca może rozliczać się na wiele różnych sposobów, w tym przez podatek liniowy, przez ryczałt, kartę podatkową lub tradycyjne opodatkowanie na zasadach ogólnych. Każdy z nas może więc wybrać tę formę, którą uważamy za najbardziej opłacalną.

Mała Księgowość Rzeczpospolitej

Faktura uproszczona. Wszystko, co musisz, o niej wiedzieć

0

Faktura uproszczona to stosunkowo nowy twór. Co ją wyróżnia?

Faktura uproszczona – czym różni się od tradycyjnej FV?

Na pierwszy rzut oka trzeba oczywiście wskazać wygląd takiego dokumentu oraz prezentowane na fakturze uproszczonej dane. Pod wieloma względami jest to dokument, gdzie prezentowane są tylko te najważniejsze dane, bez podawania dodatkowych informacji.

Nie znajdziemy tam informacji o stawce podatku VAT czy wartości danego dobra wyrażonej w kwocie netto. Jeśli kupiliśmy na przykład kilka sztuk danego produktu, to z faktury uproszczonej osoba postronna nie dowie się nawet, ile dokładnie ich było.

Jakie informacje zawsze muszą być podane na fakturze uproszczonej?

Pomimo tego, że dokument raczej nie zawiera zbyt wiele ważnych z punktu widzenia przedsiębiorców danych, to jednak pewne informacje muszą się tam zawsze znaleźć. W tym dane nabywcy oraz strony sprzedającej (czyli podatnika), data wystawienia dokumentu, zgodna z przyjętymi przez aparat państwowy wytycznymi, numeracja.

Można też wskazać na dokładną nazwę towaru lub usługi. Ważną rolę odgrywa umieszczenie na fakturze uproszczonej klarownej informacji o wielkości upustu, jeśli taki przyznaliśmy. W razie potencjalnej kontroli druk, który zawiera wszystkie te dane, nie powinien zostać zanegowany przez urząd skarbowy.

Kiedy wystawia się fakturę uproszczoną?

Warto przypomnieć tutaj o jednej kwestii. Nie zawsze musimy stosować fakturę uproszczoną. Pamiętajmy o tym, że w tradycyjnym modelu sprzedaży, jeśli naszymi klientami są osoby nieprowadzące działalności gospodarczej, to w zupełności wystarczy klasyczny paragon.

Nie można jednak wykluczyć sytuacji, kiedy – nawet w sklepie spożyczym – pojawi się klient, który będzie chciał kupić towar, jaki mamy w ofercie, na firmę. Taka osoba ma do tego prawo, a zgodnie z obowiązującą od niedawna wykładnią prawa, musi poinformować nas o tym przed przyjęciem zamówienia.

W takiej sytuacji możemy wystawić właśnie fakturę uproszczoną. Musimy tylko ustalić Numer Identyfikacji Podatkowej (NIP). Pamiętajmy też o tym, że taki dokument można wystawić tylko dla produktów (lub produktu czy usługi), których łączna wartość nie przekracza 450 złotych lub 100 euro.

Kiedy nie wolno wystawić faktury uproszczonej?

Oczywiście najważniejszym kryterium jest przytoczona we wcześniejszym akapicie cena. Powyżej 450 złotych lub 100 euro, zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, mamy obowiązek wystawić naszemu klientowi tradycyjną fakturę VAT. 

Ustawodawca przewidział jednak kilka dodatkowych obostrzeń. Można tu wskazać na przykład na sprzedaż wysyłkową, wliczając w to także wewnątrzwspólnotową dostawę danego produktu, jaki sprzedajemy, na przykład online, z poziomu naszej platformy handlowej.

Jacy przedsiębiorcy mogą korzystać z faktur uproszczonych?

Z faktur VAT mogą korzystać zwłaszcza te działalności gospodarcze, które opłacają ten podatek, czyli – w pewnym uproszczeniu – są VATowcami. Jak wygląda wykładnia przepisów prawa, kiedy chcemy wystawić fakturę uproszczoną? Na szczęście ustawodawca nie przewiduje tutaj zbyt wielu obostrzeń.

Dokument może być wystawiony przez te rodzaje działalności, które w rozumieniu prawa nie są czynniki płatnikami podatku VAT. Oznacza to, że z tej formy mogą na przykład korzystać te działalności, które zdecydowały się na rozliczanie przez ryczałt. 

Faktura uproszczona – jakie są terminy wystawienia dokumentu?

Polski system podatkowy często uchodzi za dość skomplikowany. Różne rodzaje działalności muszą rozliczać się w różnych terminach. Na szczęście ustawodawca nie zdecydował się na wprowadzanie różnic w terminie wystawiania faktur uproszczonych względem tradycyjnych faktur VAT.

Oznacza to, że dokument może być wystawiony nie wcześniej niż 30 dni przed dokonaniem dostawy lub wykonaniem usługi, jeśli to właśnie na nią wystawiamy ten dokument księgowy. Z drugiej jednak strony, faktura uproszczona musi zostać wystawiona nie później niż do 15 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonano dostawy towaru lub wykonano usługę. 

Czy można skorygować fakturę uproszczoną?

Tak. Ustawodawca przewidział taką możliwość. Co więcej, w razie konieczności wprowadzenia korekty do dokumentu, można zrobić to w dokładnie taki sam sposób, jak korektę zwykłej faktury VAT. To spore ułatwienie dla przedsiębiorców.

Czy z faktury uproszczonej można odliczyć podatek?

Tak, można. Ustawodawca zwraca jednak uwagę na to, że na dokumencie musi być umieszczony podatek VAT. Tutaj jednak powstaje problem, ponieważ – zgodnie z zasadami wystawiania tych dokumentów – kwota należnego podatku nie musi być podawana. 

Na szczęście można samodzielnie obliczyć wysokość podatku. Na stronach Ministerstwa Finansów można znaleźć wzór, dzięki któremu można szybko ustalić tę wartość. Zdecydowana większość oprogramowania do prowadzenia finansów w firmie także oferuje tę funkcję. 

Mała Księgowość Rzeczpospolitej

Sklep stacjonarny – czy tylko sklep z alkoholem potrzebuje koncesji? Czy to się opłaca?

0

W czasach, gdy wielu przedsiębiorców buduje biznes online, wielu zastanawia się czy sklep stacjonarny się opłaca? Kiedy potrzebna jest koncesja na sprzedaż? Jaki sklep potrzebuje specjalnego zezwolenia

Sklep stacjonarny, mimo rozwoju handlu online, wciąż może być dobrym biznesem. W sklepie stacjonarnym możemy sprzedawać praktycznie wszystko. Warto wiedzieć jednak, że część asortymentu będzie wymagała uzyskania dodatkowego zezwolenia. Kiedy będzie potrzebne zezwolenie na sprzedaż?

CZYTAJ TAKŻE: Jednoosobowa działalność gospodarcza jest lepsza od spółki? 10 argumentów, które to potwierdzają

Sprzedaż alkoholu w sklepie

Najpopularniejszym rodzajem sklepu stacjonarnego jest sklep spożywczy lub sklep z alkoholem. Musisz pamiętać, że jeśli chcesz sprzedawać artykułu alkoholowe, musisz kupić zezwolenie na sprzedaż alkoholu, nazywane potocznie koncesją na sprzedaż alkoholu.

Koncesję wydaje się na każdy rodzaj alkoholu oddzielnie. Pierwsza koncesja obejmuje produkty o zawartości alkoholu do 4,5% i piwo, druga obejmuje produkty alkoholowe o zawartości 4,5% do 18% z wyjątkiem piwa. Jest jeszcze trzeci rodzaj koncesji, dla produktów o zawartości alkoholu powyżej 18% zawartości alkoholu (z wyjątkiem piwa). Koncesja wydawana jest przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. O właściwości urzędu decyduje lokalizacja punktu sprzedaży.

Sklep stacjonarny – formy prawne

Nie ma ograniczeń w zakresie formy prawnej. Sklep może być prowadzony zarówno jako jednoosobowa działalność gospodarcza lub spółka (z o.o., cywilna itd.). Wyjątkiem jest spółka partnerska. Ta jest zarezerwowana dla przedstawicieli wolnych zawodów.

Jeśli prowadzisz sklep jako jednoosobowa działalność gospodarcza, to tak jak w każdym innym biznesie odpowiadasz w pełni za wszystko co dzieje się w firmie. Jest to najpopularniejszy sposób prowadzenia biznesu w formie sklepu stacjonarnego. Jednoosobowa działalność gospodarcza nie oznacza, że biznes musisz prowadzić sam. Możesz zatrudniać pracowników i współpracowników. Jeśli jednak zechcesz dopuścić do biznesu inną osobę (z rodziny lub spoza niej) warto założyć spółkę. Najprostszą z nich jest spółka cywilna. Spółka cywilna zakładana jest przez minimum dwie osoby fizyczne lub prawne. Każdy z nich składa oddzielny wniosek do CEIDG z informacją o zawiązaniu spółki.

CZYTAJ TAKŻE: Sklep monopolowy. Jak otworzyć sklep monopolowy w Polsce?

Wszystkie inne spółki są spółkami handlowymi, a ich sposób działania regulowany jest przez kodeks spółek handlowych. Wśród nich najpopularniejsza jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.

Pomysł na biznes – sklep – jaki podatek?

Jeśli chcesz otworzyć sklep możesz rozliczać się na zasadach ogólnych (czyli według skali podatkowej), podatek liniowy lub ryczałt albo karta podatkowa. Forma opodatkowania zależy przede wszystkim or rodzaju działalności i wysokości przychodów. Warto pamiętać, że w przypadku sklepu stacjonarnego najmniej opłacalny będzie ryczałt ponieważ nie pozwala odliczać kosztów. A przecież każdy produkt, który stanowi asortyment może być zaliczony w koszty uzyskania przychodu.

Kasa fiskalna w sklepie

Niezależnie od tego jaki rodzaj asortymentu będziesz sprzedawać w sklepie, to jeśli będzie to sprzedaż dla osób indywidualnych, trzeba będzie obowiązkowo wyposażyć go w kasę fiskalną. Wyjątkiem są obroty poniżej 20 000 zł. Jeśli ich nie przekroczymy, kasy fiskalnej mieć nie musimy.

Nie oznacza to, że możemy sprzedawać produkty nie prowadząc w ogóle ewidencji. Gdy nie mamy kasy fiskalnej musimy zapisać wszystkie transakcje w ewidencji sprzedaży.

Czy sklep stacjonarny się opłaca?

Założenie sklepu stacjonarnego może być dobrym sposobem na biznes. O ile oczywiście znajdziemy bardzo dobrą lokalizację i wybierzemy odpowiedni asortyment. Sklep spożywczy mimo konkurencji dyskontów może być opłacalny gdy zaproponujemy szeroki wybór markowych produktów. Warto postawić na lokalne produkty. Warto pamiętać, że klienci kupują dziś w małych sklepach bo są one zlokalizowane blisko ich domu i chcą zrobić zakupy szybko. Sklep specjalistyczny musi mieć bardzo szeroki wybór produktów. Wtedy na pewno taka działalność będzie nam się opłacała.

Mała Księgowość Rzeczpospolitej

Firma w Czechach. Czy to się opłaca?

0

Czy firma w Czechach się opłaca? Jak obniżyć koszty prowadzenia działalności. Jakie ryzyko niesie za sobą prowadzenie firmy za granicą?

Prowadzenie firmy pozwala realizować praktycznie bez ograniczeń swoje marzenia. Często też daje szansę na znacznie wyższe zarobki niż praca najemna. Warto jednak pamiętać, że jednoosobowa działalność gospodarcza to zawsze ryzyko i koszty, które trzeba ponosić niezależnie od tego, czy zarabiamy pieniądze, czy też nie. Początkujący przedsiębiorca, który ma w głowie spore potencjalne zyski, zapomina o obciążeniach podatkowych czy opłatach związanych z utrzymaniem firmy. System podatkowy nie zawsze sprzyja prowadzeniu jednoosobowej działalności. Stąd są tacy, którzy zastanawiają się czy firma w Czechach będzie lepszym rozwiązaniem niż ta prowadzona w Polsce.

Firma w Czechach – jednoosobowa działalność

Jako obywatele Unii Europejskiej możemy prowadzić biznes w krajach Wspólnoty praktycznie bez ograniczeń. Nie znaczy to jednak, że nie trzeba będzie spełnić określonych formalności. I tak w przypadku Czech, jednoosobowa działalność gospodarcza, tak jak w Polsce, jest najprostszym sposobem prowadzenia biznesu. Może być uruchomiona w ciągu jednego dnia. Założenie jednoosobowej działalności gospodarczej w Czechach wymaga przedstawienia dowodu osobistego, po to by potwierdzić tożsamość, zgłoszenia rejestracyjnego, zaświadczenia z Krajowego Rejestru Karnego o niekaralności, a także potwierdzenie prawa do użytkowania lokalu, w którym będzie prowadzona działalność.

Procedura otwarcia firmy w Czechach

Uruchomienie firmy w Czechach wymaga przejścia kilku kroków formalnych. Podobnie jak w przypadku uruchamiania firmy w Polsce. Można wybrać się do urzędu (w Czechach jest to Urząd ds. Działalności Gospodarczej), wysłać dokumenty mailem, wysłać dokumenty listem poleconym albo udać się do Czech Point. To miejsce, w którym można załatwić różne sprawy administracyjne. Podobnie jak w Polsce, firma może być zarejestrowana już następnego dnia.

Konto bankowe firma w Czechach

Każdy przedsiębiorca potrzebuje konta bankowego dla rozliczeń. Jeśli mamy firmę w Czechach to możemy założyć konto w polskim banku albo w czeskim banku. To drugie rozwiązanie będzie zdecydowanie bardziej się opłacać (choćby ze względu na niższe koszty związane choćby z przewalutowaniem). Warto np. spróbować z PKO BP, który działa również w Czechach jako PKO Branch Praha.

Ile kosztuje założenie firmy w Czechach?

Założenie firmy w Czechach kosztuje 1000 koron. I jest to kwota za uruchomienie jednoosobowej działalności. W przypadku spółek (którymi nie zajmujemy się w tym materiale) jest to zdecydowanie więcej

Podatki czeskiej firmy

Obecnie polskie stawki podatkowe wynoszą 17% i 32%. W Czechach 15% i 22%.  W Czechach działa jednak sporo więcej ulg niż w Polsce, które skutecznie obniżają podatek, który trzeba zapłacić. Wadą mogą być jednak wysokie koszty ubezpieczeń społecznych. W przypadku podatku VAT Czesi stosują trzy stawki: podstawową 21% i obniżone 15% i 10%.

Warto pamiętać, że w przypadku firmy za granicą trzeba wziąć pod uwagę fakt ryzyka podwójnego opodatkowania. Jeśli zdecydujemy się na uruchomienie firmy w Czechach, będziemy musieli ją tam faktycznie prowadzić. W przeciwnym razie polski urząd skarbowy może uznać, że firma za granicą prowadziła działalność pozornie i tak czy tak trzeba będzie zapłacić podatek w Polsce. Urząd może też sprawdzić, tzw. centrum interesów życiowych, czyli miejsce, w którym faktycznie przebywamy przez większość roku.

Wybrane opłaty i ulgi związane z prowadzeniem firmy w Czechach

  • Ubezpieczenie społeczne: 14,6% dochodu pow. 2588 koron
  • Ubezpieczenie zdrowotne: 6,75% z podstawy wymiaru od 2 393 koron

Ulgi:

  • dla osób odkładających na prywatne fundusze emerytalne: do 24 000 koron
  • związana ze szkoleniami, egzaminami: 13 000 koron
  • podatkowa na podatnika 24 840 koron

Mała Księgowość Rzeczpospolitej

Co to jest umowa NDA?

0

Niektórzy z nas z pewnością słyszeli, czy to w serialu, czy w miejscu pracy o umowie NDA? Jednakże czym dokładnie jest taka umowa? Jakie są konsekwencje niedotrzymania takiej umowy? Na te pytania postaramy się odpowiedzieć w poniższym artykule.

Otóż umowa NDA jest to umowa o zachowaniu poufności (z ang. “Non disclosure agreement”). Jej głównym celem jest ochrona poufnych, danych przed dostępem osób trzecich. Umowę NDA może zawrzeć pracodawca z pracownikiem, współpracownikiem lub przedsiębiorcy między sobą. Dane te są zazwyczaj dość istotne, są to m.in.: kwestie finansowe, pomysły na biznes, strategię rozwoju firmy, bazy danych klientów, finanse, czy know-how. Przedsiębiorstwa chcą zapobiec ewentualnej kradzieży danych i wykorzystania ich w celach biznesowych przez osoby lub firmy, które są dla nas potencjalną konkurencją. Umowa NDA gwarantuje danemu przedsiębiorstwu ochronę prawną, ponieważ niedotrzymanie umowy o zachowaniu poufności wiąże się najczęściej z naprawdę wysokimi karami pieniężnymi.

CZYTAJ TAKŻE: Jednoosobowa działalność gospodarcza jest lepsza od spółki? 10 argumentów, które to potwierdzają

Co musi zawierać umowa o zachowani poufności?

Nie ma jednolitego wzorca tego, jak powinna wyglądać taka umowa. Można, natomiast wymienić najważniejsze kwestie, jakie muszą być zawarte w NDA, tj.

  • okoliczności zawarcia umowy,
  • zakres poufnych informacji,
  • zakres obowiązków drugiej strony w stosunku do wyżej wymienionych informacji poufnych,
  • czas obowiązywania umowy,
  • kary umowne, jakie grożą za niedotrzymanie umowy.

Informacjami poufnymi nie są na pewno informacje ogólnodostępne publicznie. Informacjami poufnymi nie są też te informacje, które już wcześniej były znane naszemu kontrahentowi albo informacje, które można udostępnić tylko po uzyskaniu zgody właściciela. Chodzi np. o dane osobowe.

Umowa o zachowaniu poufności może obowiązywać tylko jedną stronę (jest tak np. w przypadku podpisania NDA między pracodawcą a pracownikiem).

Podczas tworzenia treści umowy o zachowaniu poufności należy także określić, w jakich dokładnie okolicznościach informacje te mogą zostać wykorzystane i wskazać co stanie się z przekazanymi informacjami po rozwiązaniu umowy lub po zakończeniu współpracy. W takim wypadku należy wyraźnie określić sposób postępowania z uzyskanymi informacjami, komu można je udostępniać, a także dokładnie opisać proces usunięcia bądź zwrotu informacji objętych umową NDA po rozwiązaniu lub końcu obowiązywania umowy.

Umowę NDA można zawrzeć w 3 formach: tradycyjnej, elektronicznej oraz dokumentowej. Formy te regulują art. 77 oraz art. 78 kodeksu cywilnego.

CZYTAJ TAKŻE: MLM; multilevel marketing; co to jest?

W przypadku zawarcia umowy drogą elektroniczną należy podpisać ją kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Wtedy jest ona równoważna z formą pisemną.

Forma dokumentowa to najmniej sformalizowana forma. W tym przypadku nie jest wymagany własnoręczny podpis osoby składającej oświadczenie. Zawierając umowę o zachowaniu poufności w formie dokumentowej, wystarczy złożenie oświadczenia woli w sposób, który umożliwi ustalenie osoby składającej to oświadczenie. Z treści dokumentu musi wynikać wprost, kto złożył oświadczenie. Jest to konieczne do zachowania tej formy umowy.

Umowa NDA – kary umowne

Jedną z najważniejszych elementów umowy NDA jest kara umowna. Dzięki nim łatwiej jest dochodzić swoich praw w wypadku naruszenia poufności. Odszkodowanie dochodzi się na drodze postępowania sądowego, bez konieczności udowodnienia wysokości poniesionej szkody. W przypadku procesu sądowego, trzeba wykazać wtedy, że zaistniały okoliczności, o których była mowa w umowie. Kara umowna przysługuje, nawet gdy strona ujawniająca nie poniosła szkody na skutek bezprawnego wykorzystania bądź ujawnienia danych informacji. Podczas zawierania umowy NDA można zastrzec sobie możliwość dochodzenia większej kwoty niż wysokość kary umownej, jeżeli okaże się, że szkody wyrządzone na skutek ujawnienia danych informacji poufnych przewyższy wartość nałożonej kary umownej.

Umowa o zachowaniu poufności pomiędzy dwoma różnymi przedsiębiorstwami może prawnie zawierać kary umowne. W przypadku zawarcia umowy NDA pomiędzy pracodawcą, a pracownikiem kara umowna może być zakwestionowana. Kwota kary umownej powinna być adekwatna do wartości szkody, jaką może ponieść druga strona w przypadku ujawnienia poufnych informacji. Gdy kwota kary umownej będzie przewyższała znacznie wartość wyrządzonych szkód, sąd może wysokość kary umownej obniżyć.

W większości przypadków wygórowana kara umowna jest zabiegiem psychologicznym, aby zniechęcić drugą stronę umowy do ujawnienia danych informacji.

Mała Księgowość Rzeczpospolitej